IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Veilore Silver-hand

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Veilore
Panna srebrna rączka
avatar

Liczba postów : 161
Join date : 22/08/2015

PisanieTemat: Veilore Silver-hand   Nie Sie 23, 2015 6:26 pm

Imię i nazwisko: Veilore von Schatten
Pseudonim: Veilore/Miria Silver, Cień, Veilore/Miria Silver-hand
Wiek: 27
Rasa: Człowiek

Grupa: Wędrowcy
Ranga: Panna srebrna rączka
Zawód: oficjalnie – brak, zajmuje się pracami dorywczymi, głównie ochroną; nieoficjalnie – tajniak w Wishtown

Umiejętności:

  • Posługiwanie się bronią palną – nosi przy sobie dwa rewolwery,
  • Posługiwanie się bronią białą – przede wszystkim szablą i sztyletami,
  • Walka wręcz nie jest jej straszna.
  • Znakomity słuchacz – nie tylko nie będzie narzekać na najbardziej nudną konwersację, ale w międzyczasie wyłapie kto i co mówi w najbliższym otoczeniu...
  • Dobra pamięć – ...i wszystko to, co usłyszy zapamięta.
  • Skradanie
  • Swego czasu nauczyła się wytwarzać małe, podręczne materiały wybuchowe.

Wygląd: Veilore aka Miria Silver jest kobietą o silnej, wyprostowanej posturze i dosyć wysokim wzroście. Po dokładnym wymierzeniu, wyniósłby on 180 cm. Fale złocistych włosów okalają, proporcjonalną, szlachetną twarz oraz zasłaniają czoło. To od przodu. A z tyłu opadają na plecy za granicę łopatek i zazwyczaj pozostają w takim właśnie, nieupiętym stanie. Vei na świat spogląda niebieskimi oczyma wypełnionymi spokojem i skupieniem. W doborowym towarzystwie nie ma oporów przed małym rozluźnieniem nie obawia się wtedy uwidocznić, co w duszy jej gra.
Wyróżnia się metalową, ruchomą protezą prawej ręki, jednak ta, wraz z blizną nad nią, pozostaje zazwyczaj zakryta rękawiczką.
Gdzieś tam jeszcze kryją się blizny wyniesione z walk i to w sumie wszystko.

Charakter: Veilore jest osobą opanowaną i raczej spokojną o ile jej życie nie jest zagrożone nudą i monotonią pozbawioną silniejszych wrażeń. Właśnie w obawie przed podobnym losem rzuciła się w wir niebezpieczeństw, tajnych przejść, uliczek i wszystkiego po trochu. Mimo strasznego brzmienia – droga wybrana z własnej woli dostarczyła jej prawdziwych emocji, które wypełniły tę dziwną pustkę zrodzoną w momencie dorastania i doświadczania swojego poprzedniego życia.
Wraz z pierwszym odważnym krokiem przyszła dyscyplina, nauka, wysiłek i oddanie sprawie. Jeśli Veilore podejmie się czegoś, jest zdecydowana wypełnić swoje obowiązki jak najlepiej potrafi, a kiedy to konieczne w rachubę wchodzi również poświęcenie własnego życia. Ceni sobie też przyjaźń i za nic nie pozostawiłaby swojego kompana w potrzebie, aby móc cało wyjść z opresji.
Kobieta odznacza się psychiczną wytrzymałością, wszak gdyby było inaczej zapewne zamiast cieszyć się wolnością, każdym swobodnym dniem, wróciłaby do domu zanim jeszcze rozpoczęła przeżywać jakiekolwiek przygody albo w gorszym wydaniu rzuciłaby się z jakiejś wieży. Tymczasem Veilore podobne rzeczy nie tylko nie przychodzą do głowy, ale prędzej zdecydowałaby się kolejno doświadczać najgorszych prób niż na płótno dumy wylać tłustą plamę podobnej słabości. Musiała znieść niesprawiedliwość tego świata, upokorzenie czy liczne fizyczne trudy... A jednak dalej jest, krąży swoimi drogami niczym najprawdziwszy dachowiec i tak, jak dla innych wszelkie czynności bywają środkami do osiągnięcia celu, tak dla Mirii Silver-hand są celem samym w sobie.
Zależało jej robieniu czegoś efektownego, po prostu. Bycie typową kobietą zanudziłoby ją na śmierć. (Zresztą... dzieci... mężczyźni... uch! Od kiedy zaczęła się interesować miłostkami, to na kobietach zatrzymywała spojrzenie.) W końcu też musiała odznaczyć się niebywałą wytrwałością. Utrata prawicy, czyli dominującej ręki, okazała się dosyć kłopotliwa, dlatego koniecznym się stało wytrenowanie lewej do perfekcji prawej.
Veilore stara się nie zwracać na siebie uwagi, przeważnie maskuje swoje emocje, gdyż jest to jej potrzebne w wielu zajęciach – głównie w zbieraniu informacji o tym, co interesującego dzieje się w mieście, co może się przydać, a co zaszkodzić zleceniodawcy. Między innymi z tego powodu prawie nigdy nie ściąga rękawiczek.

Historia: Ta pragnące wolności dziewczę urodziło się w rodzinie dobrej, stosunkowo zamożnej, acz nienależącej do najbogatszej śmietanki społeczeństwa. I o ile krewnym Vei zależało na przypodobaniu się towarzystwu oraz podniesieniu swojego statusu, o tyle ona sama wszystko, co z tym związane traktowała z obojętnością, a nawet znużeniem. Nie interesował jej majątek, nudziły zajęcia porządnych dam, nie przejmowała się opinią otoczenia, ani nie miała żadnego kompleksu niższości wobec znakomitszych osobistości, jak to było w przypadku otaczających ją członków rodziny, a co uważała za żałosne. Wobec tego wszystkiego była uważana za dziwną młodą damę, której należy poświęcić szczególną uwagę, aby nie zeszła na drogę wyklętych przez towarzystwo. Niestety, wszystkie próby spełzły na niczym, a w wieku 18 lat nagle zniknęła i słuch po niej zaginął.
W pewnym momencie swego życia przebrana za mężczyznę zaciągnęła się do wojska, początkowo pełniła funkcję gońca, potem zwiadowcy. Ciągłe szkolenia, ciężkie treningi i zadania wzmocniły jej ciało, a w późniejszym czasie zaowocowały one czynnym braniem udziału w starciach zbrojnych. Do czasu. Vei była świadoma, że kiedyś jej sekret zostanie odkryty, ale nie zmienia to faktu, że nie była do końca na to przygotowana.
Ostatnia walka była tą, w której straciła prawą dłoń. Efektem odniesienia znacznych obrażeń było odkrycie prawdziwej płci zdawać by się mogło, porządnego żołnierza. Wtedy Veilore doświadczyła niesprawiedliwości świata. Dotychczasowi towarzysze, z którymi znakomicie się dogadywała, odwrócili się od niej i próbowali o wszystkim zapomnieć. Tylko dlatego, że była kobietą.
Dowództwo, żeby nie było, że jest okrutne dla „weteranów” oddelegowało ją do papierkowej roboty w duchu mając nadzieję, że dziewczyna sama zrezygnuje, a sprawa nie zapisze się w pamięci innych dzielnych wojaków. Wydarzenia potoczyły się na ich korzyść. Veilore zrezygnowała z pracy, nie tego szukała w życiu.
...I oczywiście nie można nie wspomnieć, że o ile "Veilore" jest jej prawdziwym imieniem, o tyle "von Schatten" już nie jest rzeczywistym nazwiskiem. Nie ma ono nic wspólnego z jej rodziną, a tożsamość owa została nadana swego czasu przez pewnego hrabiego, którego bezpieczeństwa strzegła informacją jak i rękoma. Jej obecność w rezydencji nie mogła nikogo zbyt mocno dziwić. Później z jej usług korzystała stosunkowo młoda hrabina, wdowa po tym, jak mąż umarł ze starości.
Obecnie utrzymuje się większości z prac dorywczych. Rzadziej zleca się jej sporządzić raport dla hrabiny. Czasami zdarza się jej udzielić informacji członkom inkwizycji, są to jednak przypadki, kiedy dowie się o czarownicy, która w ciemnych uliczkach Wishtown planuje zbrodnie i przekręty. W wolnym czasie uczy chętnych sztuki władania orężem.
Przedstawia się jako Veilore Silver, zaś tym mniej zaufanym imieniem Miria. Ci którzy wiedzą o jej ręce, a w większości są to ludzie, którzy mieli z ową częścią ciała do czynienia, wymyślili dla niej przydomek "Silver-hand".

Ciekawostki:
  • ”Von Schatten” nie jest jej prawdziwym nazwiskiem, a nadane zostało przez hrabiego, któremu przez dłuższy okres służyła. W zasadzie mogłoby być ono dalej używane, ale aby lepiej się wtopić w tłum, korzysta z nazwiska Silver.
  • W opuszkach palców protezy ukryte są ostrza-igły mierzące niecałe 3 cm. Palec środkowy dodatkowo został wyposażony w niewielkich rozmiarów ukrywane ostrze na spodniej stronie palca. Idealne do uciszenia kogoś poprzez poderżnięcie tętnicy, ewentualnie do przycięcia włosów w czasie podróży.
  • Veilore lubi wsłuchiwać się w dźwięki wiolonczeli.
  • Przede wszystkim żyje sobie od dnia do dnia z kolejnymi zadaniami, ale lubi czasem usiąść w spokoju z książką.
  • Swoją bazę ma w drewnianej chatce w lesie, ale pomieszkuje w mieście.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Veilore Silver-hand
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Celestia | Silver Ticket
» Bal Zimowy
» Uszatka Crowley - Sam Silver

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Wishtown :: Organizacja :: Zapisy-
Skocz do: