IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Lau

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Lau
Wolny strzelec
avatar

Liczba postów : 32
Join date : 11/12/2015

PisanieTemat: Lau   Czw Gru 17, 2015 9:54 pm

Imię i nazwisko: Lau Bloodworth
   Pseudonim: Na razie brak
   Wiek: 17 lat, choć wygląda trochę młodziej.
   Rasa: Nosiciel

   Grupa: Wędrowiec
   Ranga: Wolny strzelec
   Zawód: Jak wyżej

   Moce: Brak
   Broń: Brak
   Umiejętności:
- Walka mieczem
- Obsługa broni palnej
- Otwieranie zamków
- Bezszelestne poruszanie się i maskowanie w różnym terenie
- Pisanie i czytanie, arytmetyka, bardzo podstawowa wiedza na temat roślin.
- Jest bardzo szybka i zwinna, a do tego szybko się uczy.

   Charakter: Silna, zdeterminowana, czasem zbyt pewna siebie a czasem zagubiona. Ma problemy w kontaktach z ludźmi - nie unika ich ani się ich nie boi, wyrosła już tego, jednak ciężko jej komuś zaufać. Uważa ich raczej za narzędzia poprzez które może zrealizować swoje cele. Mimo tego ma chwile, gdy cieszy się z obecności innych - obecność ludzi pomaga jej zwalczyć strach przed Koszmarami. Cóż więcej można by rzec... nikt nigdy nie uczył jej dobrych manier czy też skomplikowanego słownictwa, dlatego niektórym jej sposób wypowiadania się może wydawać się prostacki czy też wulgarny. Poza tym zazwyczaj mówi to co myśli, nie bawiąc się w słowne gierki.
   Wygląd: Lau ma zaledwie 155cm wzrostu i waży około 50kg. Można więc spokojnie powiedzieć że jest szczupła, posiada nawet całkiem niezłą figurę, zapewne dzięki temu że ostatnie lata życia pędziła na ciągłej podróży, walce i ćwiczeniach. Długie, proste, czarne włosy zasłaniają wąskie czoło i nieco szpiczaste uszy. Do tego posiada lekko skośne oczy i typ urody podobny zbliżony do japońskiego - najprawdopodobniej jej rodzice musieli pochodzić z różnych narodów.  Ma delikatne rysy twarzy, cienkie brwi oraz mały nos i pełne wargi o lekko różowym odcieniu, za które wiele dziewczyn pewnie dałoby się zabić. Jej piersi nie są ani małe ani duże - można bo o nich powiedzieć "idealne do dłoni". Jeżeli chodzi zaś o kolor oczu, to jest to kwestia skomplikowana, gdyż jej oczy zmieniają swoją barwę. Nie ma tu więc żadnej stałej barwy.

   Historia: Urodziła się w mieście X(z pewnych względów nie podamy jego prawdziwej nazwy, niech więc w ramach historii nosi po prostu nazwę X), czy będąc bardziej precyzyjnym - najprawdopodobniej tam się urodziła, choć pewności nie ma gdyż nie pamięta swoich rodziców i nie spotkała nigdy nikogo kto by ich znał. Odkąd pamięta, zawsze żyła na ulicy, kompletnie osamotniona. Z powodu jej czerwonych oczu ludzie bali się i unikali jej,  czasami wypędzano ją kamieni i kijami niczym jakieś zwierze. Dlatego sama także zaczęła się obawiać innych i zamknęła się przed ludźmi. Wyalienowana ze społeczeństwa ludzkiego, miała nadzieję na akceptację ze strony innych istot. Nie pamięta kiedy zaczęła je widzieć, możliwe że miała tę zdolność od urodzenia - w każdym bądź razie, była wstanie dostrzec kreatury na które nikt inny nie zwracał najmniejszej uwagi, mimo że przebywały tuż obok nich. Zwykli ludzie traktowali je jak powietrze. Było to coś co łączyło je z Lau, dlatego też próbowała się do nich zbliżyć. Niestety, stwory nie odczuwały tego samego. Większość z nich ignorowała małą dziewczynkę, jednak niektóre próbowały ją zaatakować. Zrezygnowała wtedy z prób nawiązania kontaktu. I tak została sama, zmuszona do uciekania zarówno przed ludźmi jak i Koszmarami.

Czasami gdy rozmyśla o tych odległych czasach, sama nie wie jak tak małemu dziecku udało się przeżyć to wszystko bez żadnej opieki. Najwidoczniej musiała mieć  bardzo silny instynkt przetrwania. Żyła z tego co udało jej się znaleźć, wyżebrać, lub też ukraść. Z czasem ta trzecia opcja zaczęła wypierać pozostałe, aż w końcu złodziejstwo stało się jej głównym zajęciem. Na początku podkradała jedynie jedzenie ze straganów lub torb ludzi przechadzających się po ulicach. Aż w końcu pewnego dnia pozostała przyłapana, jednak nie przez osobę którą okradła a przez zupełnie innych ludzi, którzy gdzieś ją zabrali. Jak się okazało byli to członkowie lokalnej szajki, która zajmowała się wszelkiej maści przestępstwami. Została wtedy brutalnie pobita i dano jej wybór - umrzeć lub kraść dla nich.  Nie trudno chyba się domyślić jakiego wyboru dokonała mała dziewczynka. Od tamtego dnia była pod całkowitą kontrolą szajki. Musiała okradać ludzi i oddawać niemal wszystko dla swojego szefa. W zamian za to dostawała miejsce do spania i jedzenie, choć bardziej pasowałoby tu określenie "resztki z pańskiego stołu". Jak dla niej jednak nawet to było całkiem sporo. I tak oto przez dłuższy czas toczyło się jej życie - całe dnie spędzała kradnąc na ulicy, a wieczorem udawała się do kryjówki szajki by oddać zdobyte łupy. Ale z czasem zaczęto wymagać od niej co raz więcej i więcej. Stała się wtedy naprawdę dobrym kieszonkowcem. Rzadko jednak nie okradła kogoś ze wszystkiego co miał - była na tyle zręczna, że podbierała ludziom po kilka monet tak aby nie zauważyli nawet ich braku. Jej zyski były pokaźne, jednak chciwość szajki nie miała granic i zmuszali ją aby zarabiała coraz więcej. Musiała więc zacząć włamywać się do domów. I w tym też okazała się wyjątkowo dobra. Nauczyła się otwierania zamków, bezszelestnego poruszania i krycia. Gdy szajka zauważyła jej umiejętności, Lau otrzymała spore zadanie - okraść bogatego mieszczanina, do którego miał przyjechać handlarz, wiozący podobno ze sobą jakieś sporo warte przedmioty. Przerażona tym pomysłem próbowała się postawić. Dyskusja została jednak natychmiast zakończona przez jedno zdanie:
- Jeśli nie potrafisz zarabiać kradnąc, to zaczniesz zarabiać swoim ciałem.
Nie mając więc wyboru, Lau zaplanowała całą kradzież. A także ucieczkę. Nie zamierzała oddawać tego łupu, postanowiła zabrać go tylko dla siebie i wynieść się z miasta. Samo planowanie oraz przebieg włamania to materiał na osobną historię, więc przejdziemy do tego co jest tu istotne. Włamanie okazało się wielkim sukcesem, a oprócz drogich klejnotów Lau wyniosła z domu także miecz i rewolwer. Wszystko było gotowe aby porzucić swoją przeszłość i wynieść się z miasta, zacząć życie na nowo... niestety, to byłoby zbyt piękne gdyby się udało. W lesie otaczającym posiadłość czekali na nią ludzie z szajki. Nie przewidziała, że przyjdą aż tu by jej przypilnować. Na razie jednak nie mieli żadnego dowodu jej zdrady, więc choć plan nie wypalił, mogła po prostu uciec później. Zabrano ją do kryjówki, gdzie oddała zdobytą broń i klejnoty. Mimo tego  przeszukali ją i znaleźli schowany drogi kamień. W tej chwili wiedziała już, że jest martwa. Nie bała się jednak. Nie miała w sobie żadnych myśli czy emocji - jedynie chęć przeżycia. Wyrwała się i chwyciła leżący na stole rewolwer, po czym zaczęła po prostu strzelać dookoła. Mężczyźni zaczęli uciekać, jednak odległość była dość niska - trzech oberwało, pozostałe trzy kule poleciały w pustkę. I to był koniec amunicji. Bandyci zerwali się aby podbiec do dziewczynki i zabić ją, jednak w tym momencie drzwi pomieszczenia otwarły się i do środka wpadł mężczyzna z mieczem i rzucił się na bandytów. Mimo przewagi liczebnej, zginęli wszyscy - umiejętności szermierskie tego mężczyzny były dla nich zbyt oszałamiające. Oszałamiające i fascynujące. Choć wydaje się to szalone, dla oglądającej rzeź Lau był to naprawdę widok.

W momencie tego zdarzenia Lau miała 13 lat. Po wydarzeniach w kryjówce bandytów nieznajomy mężczyzna przygarnął ją i spędzili razem następne trzy lata. Sibir, bo tak nazywał jej wybawiciel, był najemnikiem, łowcą głów i wolnym strzelcem. Nauczył ją posługiwać się bronią palną oraz mieczem, w czym tak jak wcześniej w fachu złodzieja, dziewczyna okazała się naprawdę dobra. Tak dobra, że mogła pomagać  Sibirowi w wykonywanych przez niego pracach. I to wszystko co jest tu ważne, ponieważ wchodzenie we wszystkie szczegóły co działo się przez te trzy lata byłoby zbyt czasochłonne.

Po długim wspólnie spędzonym czasie, Lau zdecydowała się opowiedzieć  mężczyźnie o potworach które widzi. Spodziewała się że zostanie uznana za wariatkę, jednak Sibir uwierzył jej. Choć nie widział ich tak jak ona, spotkał kilka z nich podczas pracy. Niestety wszystko co wiedział na ich temat to fakt, że nazywane są Koszmarami i że są niebezpieczne. Nie znał też powodu dla którego widziała je cały czas, ani nie mógł wyjaśnić dziwności jej oczu, które wraz z okresem dojrzewania stał się jeszcze mniej ludzkie. Wcześniej utrzymywały stałą barwę krwistej czerwieni, jednak teraz ich i kolor zaczął się zmieniać. Czasami działo się to nawet kilka razy na godzinę. Sibir jednak nie przestraszył się dziewczyny ani jej nie odrzucił. Co więcej, dzięki jego ćwiczeniom dyscyplinującym umysł Lau udało się zapanować nad zmiennością swoich oczu.

Podczas wykonywania jednego z zadań musieli ratować się ucieczką, co zmusiło ich do zapędzenia się w środku nocy w regiony których ludzie unikali jak ognie. A powodem były kryjące się tam Koszmary. Sibir i Lau zostali zaatakowani przez sporą ich grupę. Mimo że oboje świetnie władali mieczami, w starciu z tym przeciwnikiem niewiele mogli zrobić.  Ich broń nie nadawała się do zabijania tych stworzeń. Gdy zostali otoczeni i sytuacja była naprawdę beznadziejna, Sibir  poświęcił się aby umożliwić dziewczynie ucieczkę. I w ten sposób zakończył się jeden z etapów w jej życiu.

Po śmierci swojego opiekuna i mentora, Lau przez kilka kolejnych dni nie wiedziała co ze sobą zrobić, była kompletnie zagubiona. Wiedziała jednak że nie może trwać w tym stanie dłużej, bo oszaleje. Do tej pory nigdy się nad tym nie zastanawiała, mimo że Sibir wiele razy o tym wspominał - powinna znaleźć dla siebie jakiś cel i go realizować. Tym celem stało się dla niej zdobycie wiedzy i umiejętności które pozwoliłyby jej obronić się przed Koszmarami. Dlatego też przez kolejny kontynuowała samotnie podróż po świecie. I w ten sposób dotarła do Wishtown. I tu historia dziewczyny się urywa, dalsza jej część dopiero przed nią. Może wykorzysta swe zdolności by dołączyć do Inkwizycji lub Cyrku, lub nie znajdzie tu nic ciekawego i ruszy w dalszą drogę?

   Ciekawostki:
- Nosi ze sobą ukryty pod ubraniem rewolwer którego bęben może pomieścić 6 naboi, oraz lekki, półtora ręczny miecz o wąskim ostrzu.
- Nie zna swojego prawdziwego nazwiska. "Bloodworth" jest jej własnym pomysłem.

_______________________________________________
Wiem, że kp, zwłaszcza historia, jest chaotyczna i trochę urywana, no ale cóż... nie chciałem się zbytnio rozpisywać, tylko zamieścić wszystko o najważniejsze i to w ogólnej wersji, ponieważ niektóre szczegóły jej przeszłości będę ustalał dopiero na fabule i chce sobie zostawić otwarte możliwości.

Umiejętności - trochę ich dużo, al warto zauważyć że to na nich opierało się całe jej życie. No i nie jest oczywiście w nich wyszkolona na jakimś niesamowitym poziomie np. otwieranie zamków tyczy się tylko prostszych. Skomplikowane mechanizmy są już raczej poza jej zasięgiem.


Ostatnio zmieniony przez Lau dnia Pią Gru 18, 2015 8:07 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Selene
Kat
avatar

Liczba postów : 601
Join date : 21/05/2013

PisanieTemat: Re: Lau   Pią Gru 18, 2015 7:15 pm

Dopatrzyłam się paru błędów, głównie interpunkcyjnych, ale to aż tak nie razi w oczy, więc jeśli nie chcesz, poprawiać nie musisz. Żałuję też trochę, że nie rozpisałeś charakteru bardziej, jakoś niewiele się dowiedziałam o Lau z jego treści, jednak narzekać nie mogę, bo limity są spełnione :).

Trochę nie podoba mi się pomysł z oczyma zmieniającymi swą barwę parę razy na godzinę, ale niech Ci tam będzie xD. Nieustalona barwa, ot, tak to nazwijmy.

Cytat :
Musiała okradać ludzi i oddawać niemal wszystko swojemu szefa (...)
Zabrakło słowa "dla" lub innej odmiany słowa "szef".

Cytat :
(...) dostawała miejsce do spania i jedzenie, choć bardziej pasowało by tu określenie (...)
Pasowałoby.

Wyjaśnienie pod koniec KP było zbędne, wszystko mi pasuje. Miło też widzieć napisaną historię, zwłaszcza, że nie jest obowiązkowa. Przez pewien czas jeszcze zostawię Ci "otwartą" kartę, byś ewentualnie mógł poprawić błędy, ale na chwilę obecną życzę miłej gry i...




___________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wishtown.forumpolish.com/t181-selene
 
Lau
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Wishtown :: Organizacja :: Zapisy-
Skocz do: