IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Wagabunda zwana Freyą...

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Freya
Wagabunda
avatar

Liczba postów : 36
Join date : 13/04/2016

PisanieTemat: Wagabunda zwana Freyą...   Sro Kwi 13, 2016 8:42 pm



______________________________________________________________________________________


Wygląd:
Pierwsze, co rzuca się w oczy, to na pewno kolor włosów. Są mocno przesycone rudością, wręcz czerwonawe. Sięgają łopatek dziewczyny. Ona sama jest niewysoka, mierzy około metra i siedemdziesięciu centymetrów, waży zaś pięćdziesiąt osiem kilogramów, z czego można łatwo wywnioskować, że jest dość szczupła. Głowa usadowiona jest na smukłej lecz niezbyt długiej szyi. Na delikatnie zaokrąglonej twarzy rysują się dość duże, zielone oczy, pełne tajemniczości i dziwnej melancholii. Nogi ma dobrze urzeźbione i zgrabne na skutek licznych podróży, cerę bladą acz stosunkowo wolną od pryszczy. Biust nie należy do największych, ot ledwo B. Usta pełne, nos mały i lekko zadarty, niemalże zadziornie. Na szczególną uwagę zasługują dłonie, które są delikatne i bardzo zadbane - cóż, to jej główne “narzędzia” pracy. Z tych rzeczy zaś niewidocznych: blizny pokrywające niemal całe plecy, przypominające wyglądem pajęczynę - przykra pamiątka z przeszłości. Jeśli chodzi o ubiór to zwykle jest on dostosowany do pogody, nie ma w nim przepychu, ot typowe odzienie osoby wędrującej.

Charakter:
Freya należy do osób pewnych siebie – nie ma problemu z wystąpieniami publicznymi, wahaniem nad czymś czy wątpliwościami. Częściej działa niż myśli, tak samo z mówieniem, przez to nieraz bywa boleśnie szczera. Nie jest zbyt gadatliwa ale jak już się odzywa to potrafi ująć rozmówcę. Jest charyzmatyczna i przyjacielska. Chociaż nieszczególnie ufa ludziom to nie podchodzi do nich z wrogością, wprost przeciwnie – każdemu daje „szansę” na pokazanie swojej dobrej strony. Nie jest złym człowiekiem, ma gołębie serce zarówno wobec ludzi jak i zwierząt. Kiedy ktoś jest w potrzebie to pomoże, nie będzie obojętna. Wobec swoich ustaleń i celów jest niezwykle uparta, nie da się łatwo odwieźć od swych zamiarów. Ma niezwykle artystyczną duszę, inspiracje czerpie z natury (Jak Hortex) oraz otoczenia miasta. Lubi przyglądać się ludziom z dystansu i analizować. Do geniuszów nie należy ale nie jest też głupkiem – ot całkiem inteligentna a przy tym anielsko cierpliwa i raczej spokojna. Ciężko ją wyprowadzić z równowagi. Nie lubi za bardzo mówić o sobie, jest raczej typem słuchacza, odnośnie swojej przeszłości i przekonań pozostaje skryta, wręcz tajemnicza. Nie należy też do tchórzy, jej ślepa odwaga nieraz przysporzyła dziewczynie problemów, chociaż unika rozwiązań siłowych. Wszystko co zarobi skrzętnie przelicza i „chomikuje”, oszczędna co do grosza aczkolwiek nie skąpa. Nie przepada za tłumami a jeśli przebywa wśród ludzi zbyt długo to musi odreagować chwilą odosobnienia, w związku z czym jest raczej samotniczką. Uwielbia przyrodę i wszystko co z nią związane. Ma specyficzne poczucie humoru i bawią ją rzeczy, które często są uważane za niesmaczne lub nieśmieszne. Freya jest niezwykle romantyczna – lubi prawić komplementy lub szykować nastrojowe spotkania. Nie umknie jej też sporo szczegółów, to spostrzegawcza bestia. W konfliktach, które jej bezpośrednio nie dotyczą, pozostaje w stu procentach neutralna, nie angażując się oraz nie obierając niczyjej strony.


Umiejętności:
  • Świetnie walczy pięściami i nogami, byłby z niej dobry kickbokser jednak ze względu na swój „zawód” musi uważać na dłonie, toteż walka to absolutna ostateczność;
  • Zazwyczaj unika konfliktów i szybko biega, do czego przydaje jej się doskonała kondycja;
  • Perfekcyjnie gra na skrzypcach, umie też całkiem ładnie śpiewać ale bardzo rzadko to robi;
  • Umie pływać, nie jakoś wybitnie ale nie utonie;
  • Posiada dość szeroki zakres wiedzy na temat pierwszej pomocy i przetrwania w dziczy, w co wliczają się także gatunki roślin oraz zwierząt;
  • Całkiem nieźle gotuje;
  • Ma szybki refleks;
  • Jest mocno odporna na ból


Ciekawostki:
  • Ma mocną głowę, w związku z czym ciężko ją upić. Uwielbia miód pitny;
  • Kiedy jest pijana to robi się bardziej wygadana i chętna do flirtu;
  • Nie potrzebuje dużo snu, poza tym kiedy już śpi to bardzo czujnie;
  • Cierpi na klaustrofobię;
  • Nienawidzi komarów i bananów;
  • Dobrze znosi niskie temperatury, kiepsko zaś upał;
  • Nie przepada za obnażaniem się;
  • Zawsze ma ze sobą kilkanaście papierosów i zapalniczkę, nie wypala ich jednak, ot trzy dziennie maks;
  • Często siedzi lub śpi w pozornie niewygodnych pozycjach;
  • Uwielbia noce, uspokajają ją;



Historia:
Historia nie będzie zbyt długa, ot krótko, zwięźle i na temat.
Freya nie ma jakoś szczególnie kolorowej przeszłości, wręcz pokręconą. Urodziła się w wędrownym zamtuzie jako córka młodej prostytutki – była więc wpadką. Z oczywistych powodów kobieta, która wydała rudą na świat, nie mogła wychować dziecka, toteż z ciężkim sercem podrzuciła małą pod drzwi najbliższej karczmy, gdzie znalazł ją właściciel przybytku. Nie wiedząc co zrobić z nagłym problemem po prostu pytał klientów kto podejmie się wychowania małej. Chętnych nie było więc – wzorem kurtyzany – podrzucił Freyę pod drzwi najbliższego domu, dodając kartkę z opisem jej przeszłości. Była grzecznym dzieckiem więc rodzina, która ją dość szybko znalazła, przez jakiś czas opiekowała się znajdą. Finansów jednak było za mało na utrzymanie kolejnej „gęby do wykarmienia” a jako, że nie zdążyli pokochać małej to… tak, zgadliście, podrzucili ją. Z tą samą kartką. Traf chciał, że pod drzwi człowieka wyrabiającego instrumenty. Na imię miał Bruno.
Mężczyzna nie miał żony toteż do rudej (wtedy jeszcze łysej) podszedł z dystansem. Nie miał serca pozbyć się dziecka więc zaczął ją wychowywać samotnie, jak własne. Po kilku latach mały brzdąc umilał mu nudy codziennej egzystencji, biegając tu i tam i szybko chłonąc przekazywaną wiedzę. Miłość i przywiązanie prędko rozkwitły między tą dwójką. O dziwo Freya nie chciała iść w ślady przybranego ojca, bardziej wolała grać na instrumentach niż je tworzyć. Szczególnie upodobała sobie skrzypce. Specjalny egzemplarz niedługo później, na piętnaste urodziny, Bruno dla niej stworzył. Solidny, sosnowy sprzęt.
Ruda upodobała sobie podglądanie dziewcząt w kąpieli osób trenujących różne sztuki walki. Kiedy została przyłapana to po prostu do nich dołączyła, trenując. Od tamtej pory miała już dwa hobby.
Po kilkunastu spokojnych latach nadeszło gwałtowne wydarzenie – bandyci. W środku nocy wpadli do zakładu w celu obrabowania starego już rzemieślnika. Nie wzięli pod uwagę przybranej córki. Bruno stawiał opór, otrzymał więc cios nożem w brzuch. Nie przeżył. Dodać trzeba, że kiedy Freya, zbudzona hałasami, zbiegła na dół, po bandytach nie było co zbierać.
Pogrążona w żałobie osiemnastoletnia wówczas dziewczyna wyprawiła ojcu porządny pogrzeb, sprzedała to, co zostało z zakładu i wyruszyła w podróż po świecie w poszukiwaniu siebie, swojego miejsca na ziemi i kobiety, która dała jej życie.
W trakcie jednej z podróży przypadkowo wplątała się w walkę między jakimiś kobietami i ludźmi, którzy znani byli jako inkwizycja. Omyłkowo wzięto ją za wiedźmę i zabrano na przesłuchanie. Tortury nie trwały długo, gdyż sytuacja szybko została wyjaśniona, jednak po tym incydencie została pamiątka w postaci blizn na plecach dziewczyny – od biczy, ognia, noży i innych sprzętów. W tym przypadku powiedzenie „co cię nie zabije to cię wzmocni” jest bardzo trafne…


”Wagabunda” to ranga c:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wishtown.forumpolish.com/t261-wagabunda-zwana-freya
Selene
Kat
avatar

Liczba postów : 559
Join date : 21/05/2013

PisanieTemat: Re: Wagabunda zwana Freyą...   Sro Kwi 13, 2016 9:56 pm

Prawie wszystko gra. Tylko czcionka wyżarła mi oczy, ale nie szkodzi. Poza tym karta lekka i przyjemna, wierszyk urzekający, a szczególnie ucieszyłam się na końcówkę historii, pasującą do naszego małego uniwersum <3.
Oczywiście dostajesz akcepta i życzę Ci zabawy na fabule~!

___________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wishtown.forumpolish.com/t181-selene
 
Wagabunda zwana Freyą...
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Łąka Marihuany

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Wishtown :: Organizacja :: Zapisy-
Skocz do: