IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Elaine

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Elaine
Obłąkana zielareczka
avatar

Liczba postów : 31
Join date : 29/08/2016

PisanieTemat: Elaine   Pon Sie 29, 2016 7:44 pm

Imię i nazwisko: Elaine Przybłęda. Nie jest to jej prawdziwe nazwisko(nie zna go), a przydomek, który nadali jej ludzie.

Pseudonim: Przybłęda, dziwaczka, przeklęta

Wiek: 26

Rasa: Nosicielka

Grupa: Mieszkańcy

Ranga: Obłąkana zielareczka

Zawód: Nie posiada stałego zawodu. To, czym aktualnie się zajmuje, zależy od jej stanu psychicznego. Na ogół podejmuje się prostych, dorywczych prac, najczęściej za posiłki bądź drobne rzeczy.

Umiejętności:
Zwykłe:
* podstawy ziołolecznictwa i zielarstwa
* szycie, sprzątanie, pranie

Przydatne w walce:
* jest zwinna, co rekompensuje jej małą siłę
* ze znajomości ziół wynika znajomość wielu trucizn
* potrafi używać prostych przedmiotów do obrony własnej

Charakter:
Jest kompletnie niestabilna psychicznie. Jej obecny charakter zależny od stanu, w jakim się znajduje. Zwykle łatwo odgadnąć, jak aktualnie się czuje.
* Względna poczytalność – normalnie rozmawia i nawiązuje kontakty. Jest świadoma miejsca swojego pobytu, co robi oraz co się z nią dzieje. Podejmuje się pracy, stara się żyć normalnie mimo złej sytuacji. W tym stanie jest spokojna i cicha, nie wychyla się, pomimo nabytej nieufności stara się odróżnić, komu można zaufać, a komu nie. Stara się unikać bądź ignorować widziane Koszmary. Łudzi się fałszywą nadzieją i udaje lekki optymizm. W rzeczywistości jest całkowicie obojętna na wszystko i pełna poczucia bezsensu. Nie jest nastawiona na zawieranie silnych relacji z ludźmi, wystarczy jej, że nie zyska wrogów lub prześladowców. Stara się być dobrym człowiekiem, jednak czasem jej instynkt przetrwania weźmie górę nad moralnością. Zawsze tego żałuje.
* Rozchwianie – poczucie lęku przybiera na sile, dopatruje się złych intencji wszędzie. W tym stanie pojawiają się halucynacje, które nie zawsze potrafi odróżnić od rzeczywistości. Mamrocze do siebie, a czasem także w przestrzeń. Potrafi zaciąć się na chwilę i wyłączyć się. Cechuje się niestabilnością emocjonalną, łatwo wybucha gwałtownymi emocjami.
* Szaleństwo – nie panuje nad sobą. Miota się, krzyczy, atakuje osoby, będące zbyt blisko, płacze. Wydaje się, jakby jej umysł zatapiał się we wspomnieniach, przywołuje przeszłe wydarzenia, myli fakty i miejsca. W najgorszym przypadku traci poczucie rzeczywistości. Czasami opowiada przerażające rzeczy, które nigdy nie miały miejsca, a są jedynie wytworem jej obłąkania. Stara się chronić przed tym stanem, stosując specjalne zioła, gdy czuje, że traci zmysły.

Wygląd: W wyniku silnego stresu, towarzyszącego jej przez całe życie, zaczęła przedwcześnie siwieć. W tym momencie jej włosy są całkowicie białe. Sięgające za ramiona kosmyki zwykła związywać w niedbały warkocz. Ma jasno-niebieskie, duże oczy, dominujące na wychudzonej twarzy. Blade, niezbyt pełne usta i wąski nos nie przyciągają wiele uwagi. Wydaje się nie być urodziwa, jednak gdy lepiej się przyjrzeć, widać niebrzydkie rysy twarzy, zmienione przez długotrwałe niedożywienie. Jest średniego wzrostu, choć sprawia wrażenie wyższej przez kościste i drobne ciało. Chociaż posiada jasną karnację, i tak jest lekko opalona przez częste przebywanie na słońcu. Nosi beżową suknię do ziemi z wiązaniem w talii. Luźna góra sukni pozwala skryć prawie płaski biust. Najgorszą cechą jej ubioru są krótkie rękawy. Ma wiele blizn na ciele, jednak największe znajdują się na jej rękach, które chowa pod kawałkami zawiązanego materiału. Poza tym jej ubiór nie pasuje na chłodne pory roku, których nienawidzi. Dodatkowo nie rozstaje się ze starą, płócienną torbą, w które trzyma większość swojego dobytku.

Historia: Odkąd pamięta, mieszkała na ulicy. Nie wie, czy została osierocona, czy też porzucona. Mimo to, nigdy nie była sama. Zawsze towarzyszyły jej Koszmary. Widok cierpiącego dziecka sprawiał im niezwykłą przyjemność, szczególnie gdy płakało przerażone ich widokiem, wołając o pomoc. Tak upodobały sobie tę rozrywkę, że gdy pewna rodzina ulitowała się nad małą dziewczynką i przygarnęła do siebie, stwory zaczęły nawiedzać ten dom.
Dziewczynka została uznana za przeklętą, która ściąga nieszczęścia na ludzi. Ponownie trafiła na ulicę. Lata mijały, Koszmary nawiedzające ją zmieniały się, potrzebowały coraz więcej rozrywki. Zamieniły życie dziewczyny w piekło. Powoli traciła zmysły. Zachwiana psychika zaczęła wytwarzać halucynacje, przez które dziewczyna zaczęła gubić się w rzeczywistości. Nie wiedziała już, co może ją skrzywdzić, a co jest obojętne, co jest prawdziwe, a co tylko snem.
Już wtedy zaczęła wykazywać niestabilność psychiczną, na którą cierpi obecnie. Ludzie ją odrzucali, nazywali przybłędą i dziwaczką, nie była mile wdziana, szczególnie, że jej obecność zwiększała aktywność Koszmarów, podążających za nią jak za łakomym kąskiem.
W wieku 20 lat zdecydowała się popełnić samobójstwo. Podcięła żyły starym żelastwem, późnym wieczorem w pustym zaułku. Ostatnią rzeczą, którą widziała, były szydercze grymasy Koszmarów.
Gdy się obudziła, pomyślała, że jest w lepszym miejscu. Pokój, w którym się znajdowała, był jasny i ciepły. Szybko jednak zorientowała się, że to nie raj. Wciąż czuła ból, rąk i pustego żołądka. Wciąż czuła strach.
Okazało się, że została odnaleziona przez kobietę w średnim wieku, właścicielkę sklepu z ziołami, która akurat wtedy wybrała się na zbiór pewnych roślin. Uratowała ją. Nakarmiła i odziała. Przede wszystkim wysłuchała. Dziewczyna dowiedziała się wtedy, czym są Koszmary, dlaczego prześladują ludzi, a także czemu je widzi. Otrzymała też swoje imię, Elaine - „Bóg jest moim światłem”. Zielarka powiedziała, że z takim imieniem będzie jej lżej nieść na barkach swój los. Przez cały ten czas, gdy Elaine wracała do zdrowia, kobieta uczyła ją swojego fachu, a także pokazała, które zioła uspokoją jej umysł. Choć zielarka chciała, by Elaine została z nią, dziewczyna odmówiła. Jej reputacja nie mogła pozostać bez wpływu na interes kobiety, a Koszmary, choć straciły zainteresowanie jej osobą, wciąż dawały o sobie znać.
Elaine, bogatsza o zrozumienie, postanowiła wynieść się ze swojego dotychczasowego miasta. Przeniosła się do Wishtown, gdzie choć wciąż jej życie jest pasmem nieszczęść, uwolniła się od przeszłości.
Przynajmniej póki nie pochwycą jej szpony szaleństwa.

Ciekawostki:
* zdaje się, że posiada naturalny talent do ziołolecznictwa. Gdyby było jej to dane, mogłaby opanować tę sztukę na bardzo wysokim poziomie.
* zioła które przyjmuje, choć są pomocne, muszą być dawkowane rozsądnie. W za dużych ilościach stwarzają zagrożenie dla zdrowia i życia.
* zdaje się być osobą aseksualną
* ma znamię przypominające kwiat, ale nikt go jeszcze nie widział
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Selene
Kat
avatar

Liczba postów : 622
Join date : 21/05/2013

PisanieTemat: Re: Elaine   Wto Sie 30, 2016 7:08 am

A podobało mi się. I zawsze jest miło widzieć nieobowiązkową historię. Pomysł z szaleństwem spowodowanym przez Koszmary ciekawy, zobaczymy jeszcze, co z tego wyniknie na fabule <3. Póki co, z czystym sumieniem daję akcepta i życzę miłej gry~! Nie zapomnij wstawić avatara!

___________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wishtown.forumpolish.com/t181-selene
 
Elaine
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Wishtown :: Organizacja :: Zapisy-
Skocz do: