IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Lana

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Lana
Męczennica
avatar

Liczba postów : 98
Join date : 02/09/2016

PisanieTemat: Lana   Sob Wrz 03, 2016 11:25 am

Imię i nazwisko: Adrianne Hay (nieużywane)
   Pseudonim: Lana (używany, gdy jest incognito), Fiona (nowe imię, używane w kręgach Inkwizycji )
   Wiek: 24
   Rasa: Człowiek

   Grupa: Inkwizycja
   Ranga: Męczennica
   Zawód: Kelnerka w gospodzie

   Broń: Ravlumier – ma formę wąskiego, srebrnego sztyletu o eleganckiej rękojeści. Wedle życzenia Lany wygląda jak normalna broń, nie posiada żadnych cech zewnętrznych wskazujących na jego pochodzenie. Trzydziestocentymetrowe ostrze, choć cienkie, jest niesamowicie wytrzymałe, odporne na magię oraz piekielnie ostre. Tnie kość z łatwością (przydatne, gdy trzeba komuś szybko uciąć głowę).

   Umiejętności:
Bojowe:
- siła – Lana jest całkiem silna, choć nie uwidacznia się to w postaci mocno zarysowanych mięśni. Aby utrzymać formę regularnie ćwiczy.
- fechtunek – niezliczone godziny spędzone na treningach i prowokowanych pojedynkach sprawiły, że kobieta jest niezwykle groźnym przeciwnikiem
- refleks – ma krótki czas reakcji, szybko odnajduje się w nowej sytuacji, co działa na jej korzyść w walce, a także nadaje pojedynkom niezwykłego dynamizmu

Inne:
- charakteryzacja
- czytanie z ruchu warg
- czytanie i pisanie
- kłamstwo i aktorstwo
- dobra pamięć
- drobne i niekoniecznie przydatne umiejętności, znane pannom z dobrych domów

   Charakter: Nosi wiele masek, nie tylko tę męczeńską.
Szyderstwo i złośliwość – tak, to właśnie Lana. Została wychowana w pogardzie dla innych ludzi, przez co często się wywyższa. O dziwo jest dosyć towarzyska i próbuje nawiązywać pozytywne relacje z ludźmi, których uważa za godnych tego. Zmienia swoje zachowanie w zależności od sytuacji. Potrafi być i szlachetną panną, na jaką ją wychowano, jednak częściej woli cieszyć się wolnością – czynów i języka. Manipulacja i gra na uczuciach to stałe sztuczki w jej repertuarze. Ma swoją własną moralność, którą czasem konfrontuje z ogólnie panującymi normami. Zwykle po takim działaniu udaje się na spowiedź, jakąkolwiek.
Doskonale udaje, w końcu na tym opiera się jej praca. Potrafi być wtedy i słodka, i przyjacielska. Wedle potrzeby. Czerpie satysfakcję z mamienia ludzi i krzywdzenia ich psychicznie. Z jej władczości wynika dominacja, jednak w razie potrzeby może stać się uległa bądź bierna.
Nigdy się do tego nie przyzna, ale w głębi duszy jest samotna. I wie, że nigdy nie zapełni pustki. Nie od czasu…
Gdy czasem wypije za dużo, potrafi uwodzić przypadkowych ludzi. Budzą się w niej wtedy też te „dobre” uczucia. Pozwala sobie na to od czasu do czasu. Na szczęście cechuje się dyskrecją, dzięki czemu tajemnice Inkwizycji są bezpieczne. Dodatkowo jest ciekawska i nie waha się podsłuchiwać. Potrafi być głośna, gdy się bawi oraz cicha, gdy pracuje. Nie godzi się na brak szacunku do jej osoby.
Wbrew wszelkim pozorom, lojalność dla Inkwizycji jest dla niej bardzo ważna. Niezależnie od własnych humorów i pragnień.
Bo Inkwizycja nie jest jej pracą. To jej dom i jedyne miejsce, gdzie jest akceptowana.

   Wygląd: Typowa zima – jasna cera o chłodnym odcieniu i czarne włosy, ścięte na krótko. Wizerunek dopełniają ciemnozielone oczy. Jest wysoka, mierzy 174cm wzrostu i na dodatek często nosi obcasy. Sylwetkę ma szczupłą, o kształcie klepsydry. Lubi uchylać koszulę, ukazując średniej wielkości biust. Zwykle zakłada wygodne ubrania męskie, zaś gdy pracuje, obowiązuje ją przeciętny mundurek kelnerki - długa, jasnobrązowa suknia z dekoltem w łódkę i z wszytym gorsetem, do tego proste trzewiki i fartuch. Jej kolory to czerń i biel, unika innych, chyba że akurat zakłada przebranie. Posiada sporą kolekcję naturalnych peruk (nie pytajcie, skąd te włosy), które często wykorzystuje w swojej pracy szpiega. Miejsce przechowywania swojej broni wybiera w zależności od stroju.
Gdy nosi oficjalny, biały płaszcz, dobiera do niego białą, gładką maskę.

   Historia:

Witaj Ojcze. Co? Hah, nigdy. Nie będę bawić się w formułki. Chcę tylko… porozmawiać. Nie musisz mnie nawet rozgrzeszać, nie po to tu jestem. Moja dusza cierpi, Ojcze.

Odpuść. Choć wybrano dla mnie to życie, jestem we właściwym miejscu. Pochodzę z arystokratycznego rodu. Nigdy niczego mi nie brakowało, może poza wolnością wyboru. Matka zdecydowała, że udam się do akademii, a potem zasilę szeregi Inkwizycji. Wymyślili, że zostanę Grabarzem i przyniosę chlubę rodowi zaszczytnym stanowiskiem.

Nie, Ojcze, nie zgrzeszyłam nieposłuszeństwem. Przynajmniej na początku. Uczyłam się pilnie, by zadowolić rodzinę. Matka nawet zaaranżowała moje spotkania z ważniejszymi Grabarzami, aby ułatwić mi start. Moje serce jednak krzyczało nie. Wciąż pamiętam ten dreszcz podniecenia, gdy widziałam, jak pracują Kaci…

Nie jestem tu, byś mnie ocenił. Tak, chciałam zostać Katem. Może Żniwiarzem. Chciałam mieć krew na rękach. Potem wszystko się zmieniło.

Wiem, że zabójstwo Czarownicy jest cnotą, nie grzechem. Ja ich nie morduję. Ja je doprowadzam na stos.

Widzę, że nie rozumiesz, Ojcze. Ludzie patrzą na mnie z szacunkiem i lękiem, współczują mi i podziwiają mnie. Jestem Męczennicą. I kocham to.

Tak, wiem, że czyny moje przynoszą chlubę Inkwizycji, gdy sprowadzają karę na kolejną Wiedźmę. Uwielbiam to robić, mamić je, by potem wbić nóż w plecy, skrzywdzić psychicznie, obserwować, jak złamane płoną… Czuję się potworem, Ojcze. Nie ma dla mnie miejsca poza Inkwizycją.

Przekroczyłam już tę granicę, Ojcze. Związałam się z Inkwizycją na zawsze.

To… dawna historia. Bolesna. Wciąż męczy moją duszę. Potrzebuję się od niej uwolnić.

Dziękuję ci, Ojcze. Była kiedyś… pewna Wiedźma. Szpiegowałam ją. Zaprzyjaźniłyśmy się. Pokochała mnie. A ja… To dziwne. Czułam się przy niej inaczej. Jakby świat nie istniał, jakby Czarownice nie stanowiły zagrożenia. Ja… Też ją pokochałam. Wiedziałam, że to złe, że łamię zasady i że muszę to przerwać. Jak najszybciej.

Mówiłam Ci Ojcze, że lubię obserwować egzekucje moich ofiar? To była jedyna, na którą nie przybyłam. Nie byłam w stanie. Spędziłam noc w gospodzie, pijana i zrozpaczona. To boli. Ale... nie żałuję...

Nie mam innego domu niż Inkwizycja.

Ach, moja rodzina. Grabarze dobrze się zajęli tą sprawą. Dla nich jestem dawno martwa. Brutalnie zamordowana przez Czarownice. W moim grobie leżą zmasakrowane zwłoki innej osoby. Poszczęściło jej się, zyskała pochówek pełen przepychu.

Są znani jako zagorzali zwolennicy Inkwizycji. Nie mogłabym skutecznie pracować, gdyby ktoś mnie z nimi kojarzył.

Zmieniłam się wiele, raczej nikt by mnie nie poznał. Na wszelki wypadek jestem czujna. Zawsze.

Nieważne, Ojcze. Nie po to tu jestem. Powiedz mi tylko... Powiedz mi, że Inkwizycja mi wybacza. Wybacza mi to grzeszne uczucie.

Cóż. Trudno. Moje życie należy do nich.


   Ciekawostki:
- nie żywi osobistej nienawiści do Czarownic, ale przez lojalność nie sprzeciwia się dogmatom Inkwizycji
- jeśli przymknąć oko na to, że jest wredną manipulantką, to można nawet się z nią dogadać. O ile ma się alkohol.
- czasami zachowuje się jak facet
- doskonale zna Wishtown, przechadzała się każdą najmniejszą uliczką
- ma skłonności sadystyczne
- gdy przebywa gdzieś incognito, udaje, że nie ma żadnych powiązań z Inkwizycją. Czasami ją to denerwuje, gdy jakiś padalec nie okazuje jej należytego szacunku, a ona nawet nie może pokazać mu, z kim zadarł
- kocha ćmy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Selene
Kat
avatar

Liczba postów : 601
Join date : 21/05/2013

PisanieTemat: Re: Lana   Nie Wrz 04, 2016 4:00 pm

Doczepić bym się mogła wyłącznie do drobiazgów, więc sobie daruję~ Witamy pierwszą męczennicę na pokładzie, mam nadzieję, że się odnajdziesz i uwiedziesz złapiesz wiele wiedźm. Karta przyjemna, zwłaszcza historia w dosyć niespotykanej formie. Także nie przedłużam, życzę Ci miłej gry i akceptuję~!

PS. Nie zapomnij wstawić avatara!

___________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wishtown.forumpolish.com/t181-selene
 
Lana
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Lana Bergman

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Wishtown :: Organizacja :: Zapisy-
Skocz do: