IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Chatka panny Parker

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
AutorWiadomość
Alkahest
Szlachecka lekarka
avatar

Liczba postów : 128
Join date : 27/09/2016

PisanieTemat: Chatka panny Parker   Czw Wrz 29, 2016 5:19 pm

First topic message reminder :



Przybytek Octavii znajduje się nieco na uboczu całego miasta. Na tyle blisko, że można objąć je w granicach miasta, ale na tyle daleko by znalazło się ono poza granicami nawet tej cieszącej się świeżym powietrzem strefy domów arystokracji. Jest skromny, aczkolwiek bardzo zadbany. Nawet wychodek znajdujący się kawałek za domem wygląda na całkiem schludny.
Po przejściu przez próg do środka trafia się do przedsionka, skąd można dojść do izby pełniącą rolę salonu. Obok w dobudówce znajduje się kuchnia. Piętro natomiast mieści w sobie pokój pani domu. Całość jest utrzymana w białej kolorystyce z różnego rodzaju ozdobami ozdobami w postaci kwiatów i roślin różnego rodzaju. W salonie znajduje się natomiast biblioteczka, sofa, fotele, oraz kwadratowy, schludny stół z białą ceratą. Nie wspominając o kominku, nad którym znajduje się słoik z różnego rodzaju piórami, jakie Octavia miała akurat w nadmiarze. Swoją główną kolekcję trzyma gdzieś indziej. Kuchnia jest całkiem dobrze wyposażona i tyle można właściwie o niej powiedzieć.
Ściany jej sypialni są wytapetowane na miętowo z trudnymi do bliższego zidentyfikowania, różnokolorowymi drobnymi plamkami. Obok dużego łóżka znajduje się skromna toaletka.
Pod domem znajduje się również piwniczka, gdzie przetrzymuje różnego rodzaju zapasy konfitur, ziół, i innego rodzaju rzeczy. Przejście do niej znajduje się na zewnątrz.
Jednak istnieje jeszcze jedno wejście na dół i znajduje się ono skrzętnie schowane pod dywanikiem w kuchni. Można by powiedzieć na pierwszy rzut oka - mniejszy schowek na rzeczy potrzebne jej do przygotowywania lekarstw, wywarów, maści, i innych specyfików. Zamknięte pod klapą, wszystko na klucz. Jednak gdy umiejętnie się obsunie podłoże znajdzie się pod spodem kolejne zejście, a przy samym końcu  do kompleksu dorównującemu powierzchnią całemu domowi.
Jej laboratorium. Musiało być duże, by pomieścić cały sprzęt który sprowadziła z domu. To tutaj często zdarza się jej spędzać długie noce nad dopracowywaniem receptur i przygotowaniami do swoich zadań. Udało jej się nawet zamontować drobny system wentylacyjny w postaci drobnych przewodów, które prowadzą pod samą podstawę domu. Gdyby coś poszło nie tak w ten sposób może przewentylować pomieszczenie, czy to pozwalając gazom samoistnie wydostać się na zewnątrz, czy też odciągając to jakąś większą ssawą. Jest to jeden z powodów dla których dom jest tak zadbany - wszystko musi wyglądać schludnie. W końcu jako zielarka co ma innego do roboty?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość
Lana
Męczennica
avatar

Liczba postów : 102
Join date : 02/09/2016

PisanieTemat: Re: Chatka panny Parker   Nie Paź 01, 2017 9:57 pm

Lana wysłuchała uważnie słów Octavii, popijając w międzyczasie herbatę. Już zdążyła się zorientować, że będzie musiała przyłożyć się do sprawy, aby dowiedzieć się całej prawdy. Na ten moment nie mogła być niczego pewna. Męczennicy przychodziło teraz do głowy wiele możliwych tożsamości lekarki, nie wyłączając nawet zwykłego, niewinnego człowieka (choć inkwizytorka naprawdę miała nadzieję, że tak nie jest, szkoda byłoby jej zmarnowanego czasu). W końcu ten dług wdzięczności... Może też być wiedźmą, która nie jest dumna ze swojego pochodzenia i opowiada się po stronie świętej organizacji. Nie pomogłoby jej to w lochach, chyba że udowodniłaby swoją użyteczność i tym samym odwlekła wyrok. Ostatecznie istniała jeszcze jedna możliwość - Lana słuchała uważnie i analizowała, ale cały czas brała pod uwagę, że na tym etapie zielarka może raczyć ją samym kłamstwami. Tekst o gołej, rozkopanej ziemi wydał się męczennicy szczególnie interesujący, jednak zrezygnowała z dopytywania. Odpowiedziała na to wyznanie kiwnięciem głową z powagą i jeszcze chwilą zadumy, po czym pozwoliła gospodyni zmienić wątek.

- Racja, jest tyle przyjemnych a innych tematów to rozmów - zagadnęła, widocznie się rozpromieniając. Do tej pory wypiła nie więcej niż pół filiżanki swojej herbaty; wciąż miała czas, by poprowadzić to spotkanie w sposób przyjacielski i zachęcający do utrzymania kontaktu. - Proszę się nie kłopotać, herbata mi wystarcza, serdecznie dziękuję. - Kobieta odwzajemniła uśmiech, a zaraz potem wyraz jej twarzy zmienił się nieco. - Proszę mi powiedzieć... Czy była kiedyś panienka na tutejszym balu? Karnawał zbliża się powolnie, lecz ja już nie mogę się doczekać, jestem taka ciekawa!

Lana zerknęła na swoją rozmówczynię z nieskrywaną ciekawością, ale i pewnym rozmarzeniem. Nietrudno było znaleźć wytłumaczenie dla jej zachowania - w końcu bale cieszyły się ogromnym zainteresowaniem młodych kobiet, szczególnie tych niezamężnych, które upatrywały w nich możliwość znalezienia męża. Męczennica mogła sprawiać wrażenie jednej z nich, jednak prawdziwym jej celem było zorientowanie się w społecznych zwyczajach Octavii.


//Przepraszam, wypadłam z tej sesji bardziej niż myślałam ;w;

___________________
POSZUKIWANIA RELACJI

"Don't you try to hide with those angel eyes
(If you let me inside, I won't hold back this time)
Such a deep disguise, the devil's right inside
(More than paralyzed, oh, it's the chase you like)"


Karta Postaci ♥♠ Relacje


Lista sesji
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Chatka panny Parker
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
 Similar topics
-
» Chatka Gajowego
» Chatka nad jeziorem
» Chatka maga
» Kaine Parker
» Chatka Świąteczna

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Wishtown :: Obrzeża Miasta :: Pastwiska-
Skocz do: