IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Rezydencja Saji N.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Saja
Żniwiarz
avatar

Liczba postów : 171
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Rezydencja Saji N.   Czw Sty 12, 2017 10:18 am

First topic message reminder :

Rezydencja zbudowana z cegieł na samych obrzeżach miasta, przy ostatnich kamienicach oraz domach. Wyróżniająca się, wyższym, potężniejszym i sprawiającym wrażenie bogatszego od pozostałych. Ciemny duży budynek z czerwonymi dachówkami. Cały dom posiada duże okna, lecz nie można zwykle zobaczyć wnętrza, gdyż jest on zakryte ciężkimi czarnymi zasłonami. Przed domem stoi kilka dużych drzew, dających w czasie cieplejszych dni cień. Z tyłu rezydencji, znajduje się duży wspaniały ogród. Cała rezydencja jest otoczona dużym kamiennym murem.

___________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość
Saja
Żniwiarz
avatar

Liczba postów : 171
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Rezydencja Saji N.   Nie Cze 11, 2017 5:30 pm


Czuła dosłownie jak jej kochanka oddaję się całkowitej rozkoszy. Słyszała jej dyszenie i cudowne jęki dla jej spragnionej duszy. Wprawiało ją w zupełny zachwyt euforii. Patrzyła na nią trumfalnym wzrokiem. Po czym wstała od niej. Podeszła bliżej jej rąk i rozwiązała jej ręce, a później obie delikatne koski. Widziała na jej skórze czerwone otarcia od sznuraka. Uśmiechnęła się mówiąc ;
- Skarbie musisz uważać na siebię. Zabardzo się szamotasz. Teraz masz lekkie zatarcia na nadgarstkach i kostkach. Mam nadzieję, że Cię to nie boli.
Zrobiła zmartwioną z lekka minę ;
- I że żadne blizny Ci nie zostaną.
Usiadła obok niej i patrzyła głęboki w jej oczy. Po czym delikatne dotykała koniuszkami swoich palców po jej drżącym ciele.
- Masz ochotę się czegoś napić?
Saja nie czekała na jej odpowiedź ruszyła w stronę w drewnianej półki. Wyciagła dwa szklane kielszki. Nalała whisky. Po chwil rzuciła na dnie trzy kostki lodu. Saja wróciła na miejsce, trzymając dwa kieliszki w ręku.
[b]- Proszę Skarbie. Odpocznij sobie na chwilę.[/b

___________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Fanny
Hipnotyzerka
avatar

Liczba postów : 83
Join date : 16/10/2016

PisanieTemat: Re: Rezydencja Saji N.   Sro Cze 21, 2017 7:48 am

Fanny była chwilowo zaspokojona. Chwilowo, bo Fanny jako nimfomanka mogła mieć ochotę na seks już za chwilę. Na razie jednak wiedziała, że musiała dać nieco przyjemności swojej kochance. Należało jej się za tych kilka orgazmów, które zafundowała zielonowłosej. Poczuła ulgę, gdy wreszcie została rozwiązana. Bolały ją plecy od tego leżenia, poza tym doskonale wiedziała, iż ma poobcieraną skórę na rękach i nogach. Usiadła.
- Nie, nie boli. I niestety nie mam nad tym władzy. Jeśli odczuwam taką rozkosz jaką mi zafundowałaś, to moje ciało samo reaguje. - rzekła z uśmiechem, po czym zerknęła na skórę na swoich nadgarstkach i kostkach. Lśniła od potu, a po jej ustach pałętał się uśmiech, który nie chciał się zmazać.
Gdy Saja wspomniała o napiciu się czegoś, to zielonowłosa chętnie na to przystała. Przygryzła wargę wlepiając swój wzrok w kształtne pośladki dziewczyny, w jej długie nogi, potem w piersi i brzoskwinkę. Brzoskwinkę, którą za chwilę zamierzała skosztować.
Przyjęła trunek z wdzięcznością, chociaż liczyła tak naprawdę na jakąś wodę lub sok. Alkohol jednak zawsze był dobry, więc panna Morland upiła malutki łyczek.
Po kilku dłuższych chwilach pani detektyw doszła do siebie całkowicie i odsapnęła nieco. Dopiła swój trunek, po czym odstawiła szklankę gdzieś na bok.
Usiadła za nastolatką.
- Teraz moja kolej... - wyszeptała jej do ucha, po czym przygryzła jej ucho. Zabrała dziewczynie szklankę dając jej jedynie krótką chwilę na wychylenie alkoholu duszkiem. Złapała ją za piersi i ścisnęła je, uszczypnęła sutki. Po chwili jednak wstała i zerknęła do magicznej szafy swojej kochanki. Wyciągnęła stamtąd dwie rzeczy: skórzane kajdanki oraz szpicrutę. Chwyciła ręce Inkwizytorki, złączyła je z przodu, założyła kajdanki, po czym przypięła je do wezgłowia łóżka zmuszając w ten sposób Saję do wypięcia się. Teraz Inkwizytorka była jej i Fanny mogła z nią zrobić co tylko jej się podobało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Rezydencja Saji N.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Wishtown :: Wishtown :: Dzielnice mieszkalne-
Skocz do: