IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Let my vengence soar!~

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Vengeful Spirit
Mściwy Duch
Mściwy Duch
avatar

Liczba postów : 71
Join date : 07/02/2017

PisanieTemat: Let my vengence soar!~   Sro Lut 08, 2017 4:18 pm

Imię i nazwisko: Quod Miraculum
Pseudonim: Vengeful Spirit
Wiek: 20 lat
Rasa: Duch
Cechy rasowe:
- Czerpanie sił z emocji. W przypadku Spirit jak i każdego ducha czynnikiem decydującym w tym aspekcie będą emocje pobliskich lub związanych z duchem osób. Venge przez zawiązanie paktu zawiera taką więź z kontrahentem. Zyskuje ona wtedy tym większą siłę im silniejsza jest nienawiść oraz pragnienie zemsty tej osoby. Również wszelkie negatywne emocje działają jak pożywka dla ducha. Wokół istot żywych Venge widzi obwódki w odcieniach czerwieni. Im jaśniejsza tym mniej ma w sobie nienawiści i innych negatywnych emocji.
- Duchy poprzez pocałunek są w stanie przekazywać emocje bądź wspomnienia. Vengeful również to może zrobić ale jako pierwszy duch nie posiada tej drugiej możliwości. Może za to wyssać za pomocą pocałunku duszę osoby umierającej i zamienić ją w ducha. W wypadku kontrahentów zamiana w ducha następuje od razu po śmierci bez potrzeby stosowania pocałunku (o ile pakt został wypełniony).
- Wszystkie duchy po śmierci przybierają postać kobiecą. Nie ma wyjątku od tej reguły. Nawet jeśli ktoś w poprzednim życiu był mężczyzną.
- Sprawa widzialności ma się z grubsza tak samo jak w wypadku koszmarów. Widzą je wiedźmy, nosiciele oraz osoby związane z danym duchem.
- 80% duchów pamięta swoje poprzednie życie. Czasem mają luki w pamięci ale na ogół pamiętają.
- Mogą wchodzić w interakcję ze światem materialnym ale na na ogół nie przenikają przez ściany jak w bajkach. Chyba, że na tym polega moc danego ducha. Pochodzi ona z drobnej modyfikacji, którą przechodzi dusza podczas odbierania jej przez Vengeful.
- Na duchy są tak naprawdę trzy sposoby. Aby je przegnać trzeba zlikwidować coś z czym są związane albo sprawić, że odnajdą spokój i same będą chciały odejść. Jest jeszcze trzeci sposób czyli zapieczętowanie ducha lub jak kto woli uwięzienie. W każdym innym wypadku duch będzie się regenerował.
- Cechą rasową jest również możliwość związania się z jakimś obiektem. W przypadku Venge jest to pakt z jakąś osobą. Podpisuje się go poprzez wymieszanie krwi kontrahenta/ów z krwią ducha. Warunki każdego paktu są niemalże identyczne. Pierwszy z nich gwarantuje, że Vengeful podejmie się próby dokonania zemsty na danej osobie w wybrany przez kontrahenta sposób. Drugi punkt mówi o tym, że jeśli kontrahent lub Vengeful zginą to pakt zostaje anulowany, a osoba nie może być już nigdy więcej ścigana przez Mściwego Ducha. Kolejna zasada mówi o tym, że za każdy czyn należy zapłacić. Oko za oko, ząb za ząb w skrócie. Vengeful wybiera sobie co zabierze danej osobie w zamian za czyn. Zabicie kogoś zawsze skutkuje odebraniem duszy kontrahentowi po wypełnieniu paktu. Ostatnia zasada to furtka dla ofiar. Vengeful może odpuścić pościg wtedy i tylko wtedy gdy osoba okaże szczerą skruchę za swoje czyny oraz faktycznie wykaże chęć zadośćuczynienia. Wtedy Mściwy Duch może wymierzyć lżejszą karę lub odstąpić od wykonania paktu czyli po prostu go zerwać bez żadnych konsekwencji dla obu stron. W trakcie wykonywania zadania, Duch nie może zabić lub zrobić trwałej krzywdy osobom niezwiązanym paktem (czyt. osobom postronnym).
- Jeśli osoba zamieniona w ducha jest osobą religijną to będzie czuć naturalny strach przed wodą świeconą, symbolami religijnymi oraz poświęconą ziemią.

Grupa: Postacie Specjalne
Ranga: Mściwy Duch
Zawód: Dokonywanie zemsty za tych, którzy nie mogą. Przywilej odegrania się przypada każdemu. Oko za oko, ząb za ząb. Zarejestrowana w astralnym urzędzie pracy jako Mściwy Duch spółka bez odpowiedzialności.

Moce:
Spirytystyczne wypaczenie to specjalna moc należąca jedynie do Vengeful Spirit. Duch może za pomocą czarnej energii, którą może emitować w zasięgu swojego wzroku wprawić w ruch jakiś obiekt. Zostaje pokryty czarną niczym smoła energią, a następnie Venge może go unieść w górę przy odrobinie koncentracji. Zależnie jak ciężki jest obiekt oraz jak silna była nienawiść i chęć zemsty, z której czerpie siłę Spirit będzie mogła go unieść i cisnąć nim tak długo jak będzie w zasięgu wzroku. Może uzyć tej zdolności raz na dwa posty z jednym postem przerwy. Im więcej jest obiektów tym więcej wymaga się koncentracji. Działa trochę jak telekineza z dodanym efektem wizualnym. Przy okazji tej umiejętności, Venge może unosić się w powietrzu ale nie może korzystać z telekinezy w innym celu podczas lotu. Druga właściwość tej czarnej energii aktywuje się w momencie kiedy wniknie do środka ciała. Atakuje bezpośrednio umysł osoby poprzez zsyłanie złowieszczych wizji, koszmarów sennych jak i halucynacji. Vengeful by zaaplikować komuś tą część umiejętności musi widzieć daną osobę oraz być nie dalej niż 120 metrów od osoby. Również sama energia musi "wpełznąć" na osobę. Dłuższe oddziaływanie tej mocy na organizm człowieka może doprowadzić do chorób na tle nerwowym. Od takich rzeczy jak depresja, aż po na przykład wrzody na żołądku lub rak (ogólnie nie jest to raczej istotne bo ktoś musiałby być wystawiony na działanie tej mocy co najmniej miesiąc by był jakikolwiek zalążek choroby). Osoby z silną wolą oraz świadome, że ich umysł jest atakowany mogą wyrwać się ze szponów tego mentalnego ataku. Może wniknąć w czyjeś ciało na czas trzech postów raz na trzy posty. Atakowana postać potrzebuje posta na dojście do siebie o ile nie jest odporna na tego typu ataki.

Umiejętności:
- Walka wręcz - Mściwa upodobała sobie mordowanie swoich ofiar gołymi rękami. Jest to bardziej praktyczne niż poleganie na broni zwłaszcza gdy jest się najgorszym koszmarem winnych.
- Tropienie - podstawowa umiejętność każdego stalkera oraz urzędnika skarbowego.
- Wykrywanie kłamstw - nie każdy potrafi bezbłędnie ocenić czy dana osoba kłamie. Venge potrafi to poznać poprzez obserwację osoby oraz jej nerwowych tików czy chociażby drobnych detalach jak krótkie załamanie głosu.
- Akrobatyka - za życia Spirit była dosyć zwinna i wygimnastykowana przez co nawet w tej formie zachowała część z tych zdolności. Nie jest mistrzynią ale na przykład parkour czy chodzenie po linie nie sprawią jej problemów.
- Śpiew upadłej istoty - głos Mściwego Ducha jest czymś zarazem pięknym jak i strasznym. Zależnie od sytuacji w jakiej się go słucha to można odnieść wrażenie jakby przemawiał melodyjnym głosem sam anioł, a w wypadku bycia celem słyszy się złowieszczy skowyt z piekła rodem.
- Torturowanie - wiedza z zakresu rzemiosła katowskiego oraz anatomii.
- Masaż - poprzednia opcja nie wyklucza umiejętności sprawienia przyjemności.
- Znajomość egzotycznych form tańca oraz walca wiedeńskiego - kto powiedział, że Zemsta nie może być światowa?

Charakter: Mściwy Duch nie określa samej siebie jako istoty złej ani dobrej. Nie kategoryzuje również w ten sposób czynów, gdyż wszystko zależy jedynie od perspektywy. Jedyna rzecz na świecie, która pozostaje niezmienna to zemsta. Każdy jej pragnie, a Venge ceni sobie ją najbardziej. Uznaje, że to jedyna rzecz, do której każdy ma prawo. Nie są dla niej ważne dobra duchowe czy też pieniądze. Jest praktycznie nieprzekupna pod tym względem bo cóż można zaoferować osobie jej pokroju? Jest dosyć chłodna wobec wszystkich ale ma też swoje zasady, których się trzyma niezależnie od okoliczności. Można powiedzieć, że jeśli Mściwa coś obiecała to najpewniej tej obietnicy dotrzyma. Gorzej natomiast kiedy ktoś jej podpadnie. Wtedy najpewniej dowie się skąd wzięła się jej ksywa. Pakt i obietnica to dla niej rzecz święta, gdyż to jedyne pewne rzeczy na tym świecie. Miłość przemija, pozostałe uczucia również. Vengeful nie ma oporów moralnych by dokonać zemsty na różne sposoby. Nawet poprzez uwodzenie i wykorzystanie seksualne drugiej osoby. Nienawidzi kłamców. Zwykle ich torturuje najbardziej brutalnie jak tylko się da. Próbować ją okłamać to tak jakby podłożyć katowi głowę na pieniek. Ceni sobie za to szczerą skruchę i chęć odkupienia niepodyktowaną strachem o swoje życie. Rzadko się zdarza, że ktoś w obliczu Mściwego Ducha podejmie próbę pojednania z kontrahentem, któremu zawinił. W takim przypadku może ona odstąpić od kontraktu i uznać ten czyn za dokonanie zemsty. Za złamanie człowieka i zabicie w nim „starego ja”.
Ma również nieco przyjemniejszą stronę, która ujawnia się po wchłonięciu odpowiedniej dawki pozytywnych emocji z otoczenia. Potrafi się śmiać, a nawet okazywać uczucia drugiej osobie inne niż nienawiść. Sęk w tym, że taki stan nie trwa zbyt długo, a do momentu aż ładunek emocjonalny zostanie rozładowany. Wtedy wraca ona do pierwotnego stanu neutralności oraz dystansu wobec wszystkiego co żyje.
Jeśli trzeba wybrać 3 najważniejsze jej cechy to byłaby to upartość, honorowość oraz lekko zdystansowana empatia. Potrafi zrozumieć czyjąś sytuację ale nie zawsze ją to ruszy. Tłumaczenia, że zrobiło się coś z miłości na nią nie działają. Nawet wobec swoich kontrahentów Venge pozostaje sprawiedliwa. Oko za oko, ząb za ząb.
Nie można jej również odmówić nutki sadyzmu oraz dogryzania komuś podczas rozmowy. Vengeful traktuje z szacunkiem tylko określony typ osób i są to zwykle ci, którzy mają na tyle odwagi by samemu dokonać zemsty lub chcą się jej przeciwstawić. Nie zmienia to faktu, że i tak w związku byłaby tą dominującą cząstką z tym drapieżnym dodatkiem. Broni swego terytorium na ogół. Pamięta swoją przeszłość lecz już dawno ją odrzuciła jako coś nieistotnego. Nic nie zmieni rozpamiętywanie tego co było.

Wygląd: Jak człowiek wyobraża sobie swój koniec? Wypadek, dekapitacja, koło katowskie, a może kobieta metr siedemdziesiąt wzrostu oraz 50 kilogramów wagi? Vengeful Spirit ma lekko błękitną skórę, a jej sylwetka jest zarysowana atletycznie. Nie przypomina wojowniczki, a zgrabnego anioła śmierci przemierzającego pole bitwy w poszukiwaniu swojej ofiary. Błękitna skóra dobrze komponuje się z lekko fioletowymi ustami, aczkolwiek nieco gorzej wypadają w tym połączeniu jej czerwone oczy. Z daleka w ogóle nie widać tęczówek jednak jeśli spojrzy się z dostatecznie bliskiej odległości to widać ciemniejsze i jaśniejsze odcienie czerwieni, które dowodzą że tam faktycznie są wszystkie elementy oka. Ma krótki i zgrabny nos, a głowę oraz czoło zdobią dosyć specyficzne rogi, które bardzo łatwo można pomylić z tiarą oraz elementami zbroi, którą nosi. Pancerz, który ma na sobie sklasyfikować można jako skórzany. Ma odkryty brzuch oraz częściowo piersi (B). Czarno-czerwona zbroja nie krępuje jej ruchów podczas biegu, a skrzydlate dodatki z dosyć sporej wielkości piór z tyłu dają wrażenie jakby podczas biegu Duch Zemsty mknęła na skrzydłach w stronę swojego celu. Naramienniki zbroi są lekko odgięte w górę. Vengeful dodatkowo posiada karwasze oraz nagolenniki w tym samym kroju co reszta zbroi. Dolna część pancerza składa się z dwóch płytek pancerza zakrywających boki ud oraz elementów tuniki, które sięgają do kolan z wycięciem na przodzie. Spirit ma w sobie coś pierwotnego gdyż jej paznokcie są dosyć długie i bardziej przypominają czarne pazury z powodu swojego kształtu. Widać to gdyż nie nosi obuwia.
Przejdźmy teraz do włosów Ducha. Są białe i średniej długości. Wyglądają na zadbane i nawet są miękkie w dotyku jeśli komuś już uda się ich dotknąć. Cały czas na jej głowie szaleje niebieski płomień, który ma temperaturę równą zero stopni. Jest to nie do końca ogień, a bardziej zmaterializowane emocje, z których Mściwy Duch początkowo powstała. Ogień jeśli zostanie zgaszony to po jakimś czasie znowu zapłonie. Im bardziej wściekła jest Vengeful tym więcej ognia wydziela. W szczycie furii może to wyglądać jakby z ognia utkany był długi warkocz opadający wzdłuż jej pleców.

Historia:
Niemalże równe 40 lat temu istniała wiedźma mogąca czynić istne cuda za pomocą swojej mocy. Moc pozwalała powołać jej najskrytsze pragnienia do życia. Wielu przyrównałoby taką zdolność do możliwości boskich albo po prostu zabawy w dżina, który spełnia własne życzenia. Nie trzeba było długo czekać by pojawiły się sytuacje pokroju cudownego uleczenia kogoś lub cuda kalibru odtwarzania utraconych kończyn za pomocą jednego gestu. Wiedźma była naprawdę potężna. Wokół niej urósł kult, który czcił ją jak swoją boginię. Ona karmiła swoje ego, a wyznawcy dostawali jej błogosławieństwo oraz zapewniała im wszelkie wygody jakich tylko zapragnęli. Prawdę mówiąc bycie podziwianą i czczoną to jedyna rzecz, której pragnęła osoba mogąca praktycznie wszystko.
Działalność kultu została odkryta przez Inkwizycje, a był na początku dosyć sporych rozmiarów. W obawie, że kultyści urosną zbytnio w siłę, Inkwizytorium zaplanowało akcję mającą uciąć tej bestii głowę raz, a dobrze. Chcieli zdławić potencjalne zagrożenie w zarodku. Planowali pozbawić kult jego symbolu i doprowadzić tym samym do jego rozpadu. Upokorzyć "boginię" i pokazać swoją siłę zarazem. Do walki z wiedźmą wysłali 3 ze swoich najlepszych zabójców, którym udało się incognito wniknąć w szeregi kultystów. Przez wiele miesięcy zdobywali ich zaufanie oraz skrupulatnie planowali zamach. Poszło im łatwo głównie dlatego, że rozbuchane ego wiedźmy doprowadziło do niemalże całkowitego zaniku instynktu samozachowawczego. Po kilkumiesięcznej infiltracji zabójcy zdołali wkraść się do jej komnat. No może nie tyle wkraść co zostali zaproszeni na osobistą audiencję. W jej mniemaniu była to jedna wspólna noc i czysta rozrywka, której pragnęli ci trzej „członkowie” kultu Połamanego Krzyża. Obrali taki symbol jako otwarty sprzeciw wobec tradycji chrześcijańskich.
Zrzuciła swoje szaty przed mężczyznami jednak jakie było jej zaskoczenie kiedy tamci wyciągnęli broń zza pazuch. W trakcie starcia wiedźma uśmierciła dwóch skrytobójców jednak trzeci ją dopadł. Błyskawicznie zaszedł ją od boku i już wyprowadzał cięcie na jej szyję. Zanim ostrze pozbawiło wiedźmę głowy ta miała swoje ostatnie pragnienie – pragnęła zemsty. Była rozgoryczona tym, że ktoś ją zdradził a nawet wściekła z powodu niedostrzeżenia tego w porę. Miała się za boginię, a teraz zwykły śmiertelnik miał ją pozbawić życia! Podobno ostatnie myśli osoby umierającej są na tyle silne, by móc ściągnąć nieszczęście na oprawców. Mężczyzna, który ocalał po tej walce zginął w niewyjaśnionych okolicznościach. Mówiło się, że go otruto gdyż całe ciało miał owrzodziałe oraz nie mógł spożyć żadnego posiłku, ani napić się wody gdyż od razu je zwracał. Po tej walce unikał ludzi, mówił sam do siebie jak również cierpiał na książkowe objawy depresji lub syndromu zejścia z pola bitwy. Kultyści natomiast upatrzyli w tym boskość swojej pani.
Nadali jej nowe imię. Mściwy Duch – Vengeful Spirit i przechrzcili kult na Wysłanników Zemsty. Przetrwali do dzisiaj i ukrywają się znacznie lepiej niż kiedyś. Spotykania są tajne, a nowych członków może wcielić tylko obecny lider grupy. Dobierani są bardzo rygorystycznie i jeśli jest chociaż cień podejrzeń, że współpracują z Inkwizycją to osoba jest od razu skreślana z listy potencjalnych kandydatów. Kultyści wierzą, że jeśli dostatecznie mocno pragną to Vengeful przybędzie i spełni ich pragnienie zemsty tak jak niegdyś spełniała ich życzenia.
W rzeczywistości wygląda to nieco inaczej. Mściwy Duch jest pozostałością po ostatnim wykorzystaniu mocy wiedźmy. Ucieleśnieniem jej gniewu, nienawiści i głównie pragnienia zemsty. To ostatnie zaklęcie rosło w siłę w miarę jak umierał ostatni z zabójców. Vengeful wniknęła w jego ciało i pogarszała stan zdrowia z dnia na dzień przez kilka miesięcy. Podsyłała do głowy złowieszcze wizje, wywoływała koszmary oraz choroby psychiczne. Rosła w siłę z każdą ulatującą iskierką jego życia. Ostatecznie zmaterializowała się przed nim zanim miał odejść z tego świata i na złożyła pocałunek na jego ustach utrwalając tym samym swoją formę. Spirit jest bytem, który żeruje na ludzkiej nienawiści i pragnieniu zemsty. Celem jej egzystencji jest egzekwować pragnienie zemsty każdego. Niezależnie od statusu majątkowego, rasy czy przekonań, w oczach ucieleśnienia zemsty każdy jest równy.


Ciekawostki:
- Może ją wezwać każdy z dostatecznym poziomem nienawiści wobec czegoś lub kogoś. Wyczuwa takie osoby i zmierza ku nim jak ćma w stronę światła.
- Nie musi jeść ani pić ale może obie czynności wykonać.
- Do tej pory zabito ją dwa razy oraz raz zabito kontrahenta. Wszystkie wypadki zakończyły się uznaniem celów za niepoczytalne lub obłąkane przez co te osoby zostały odizolowane od społeczeństwa.
- Widzą ją nosiciele, wiedźmy, potencjalni kontrahenci oraz cele.
- Jej kult nadal istnieje, a ich znakiem jest spirala. Strukturą przypominają bardziej kult satanistyczny, gdzie składa się ofiary z ludzi. Głównie z osób, które naraziły się wspólnocie.
- Skorzystać z jej usług może każdy.
- Nie nosi bielizny.
- Zwierzęta widzą Vengeful i boją się jej.


Ostatnio zmieniony przez Vengeful Spirit dnia Pon Lut 13, 2017 11:32 pm, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wishtown.forumpolish.com/t423-let-my-vengence-soar#4695
Devil
Kryptowiedźma w kitlu
avatar

Liczba postów : 191
Join date : 09/08/2013

PisanieTemat: Re: Let my vengence soar!~   Pon Lut 13, 2017 12:06 am

1. Odnośnie wieku. Jak wspominałam w naszej rozmowie, wiedźmy zaczęły przychodzić na świat ok. 50 lat temu, a jak sądzę, kilkuletnie dziecko nie mogłoby być na tyle rozwinięte oraz świadome swych mocy, aby w taki sposób z nich korzystać i dzięki temu być obiektem kultu. Kwestia do skorygowania. Niech ta wiedźma ma chociaż z kilkanaście lat w momencie jej śmierci i powstania twojej postaci – krótko mówiąc, należy obniżyć wiek naszego duszka, aby wszystko się zgadzało.

2. Co do rasowej mocy przemieniania w duchy proponuję drobną modyfikację, ponieważ to trochę za łatwe. Venge mogłaby przemieniać tylko osoby umierające, a co za tym idzie, dusza kontrahenta również przejęta i przemieniona zostałaby dopiero w wyniku śmierci – to działoby się automatycznie, w rozumieniu, że kontrakt gwarantowałby pewność otrzymania duszy, prędzej lub później. W przypadku osób niezwiązanych kontraktem, ale których umierania świadkiem jest twoja postać, nasza duszyczka mogłaby zaproponować owo przeistoczenie. Opcja szybszego pozyskania duszy możliwa byłaby tylko za pozwoleniem twórcy postaci i/lub Mistrza Gry.

3. Jakie moce? Jakie byłoby ich źródło? Szczególnie, gdy umierająca postać byłaby zwykłym człowiekiem. Sprecyzować punkt:
Cytat :
Mogą wchodzić w interakcję ze światem materialnym ale na na ogół nie przenikają przez ściany jak w bajkach. Chyba, że na tym polega moc danego ducha.

4. Czyli rozumiem, punkt o sposobach na duchy dotyczy również samej Quod Miraculum.

5.
Cytat :
Duchy nie mogą wkroczyć na poświęconą ziemię jak również są podatne na wodę święconą.
Trochę bez sensu. Żadne z nich demony. Czarownice/Koszmary nieszczególnie reagują na religijne symbole. Wedle uznania - możesz usunąć lub zmienić to na coś w takim stylu, że mogą się bać to robić, o ile osoba przemieniona była wierzącą osobą, a więc kojarzy siebie w pewnym sensie za coś nieczystego, czym nie powinna być po śmierci.

6. Odnośnie mocy postaci przypominam o ograniczeniach:
* Tak samo, jak w przypadku energii wchodzącej w ciało człowieka, podnoszony telekinezą przedmiot musi znajdować się w zasięgu wzroku;
* Postać może używać telekinezy raz na dwa posty, czas trwania: jeden post.
* Wnikanie energią w ciało przeciwnika – czas trwania: trzy posty, po zakończeniu trzy posty odpoczynku, atakowana postać musi poświęcić post na dojście do siebie, o ile nie jest odporna psychicznie.

(Dwa ostatnie podpunkty oczywiście dotyczą głównie zdarzeń-walk sędziowanych przez MG, w przypadku dogadania się z twórcą/czynią drugiej postaci, co do losu jego/jej bohatera/ki, nie muszą one mieć zastosowania.)

___________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Vengeful Spirit
Mściwy Duch
Mściwy Duch
avatar

Liczba postów : 71
Join date : 07/02/2017

PisanieTemat: Re: Let my vengence soar!~   Pon Lut 13, 2017 12:34 am

1. Ok tutaj trochę się wtedy nie zrozumieliśmy. Myślałem że wiedźmy po prostu ujawniły się 50 lat temu. Dobra, wiek już zmieniony ^^
2. Ok. W sumie to też niezgorsza opcja.
3. Moc nowego ducha pochodziłaby z samego faktu, że Venge „przetrawiła” duszę tej osoby i przez to nabrała jakichś właściwości. Nie muszą to być jakieś duże rzeczy, grunt żeby nie zostawić osoby bezbronnej.
4. Yup. Działa też na nią.
5. Można to uznać za coś takiego.
6. ok
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wishtown.forumpolish.com/t423-let-my-vengence-soar#4695
Selene
Kat
avatar

Liczba postów : 611
Join date : 21/05/2013

PisanieTemat: Re: Let my vengence soar!~   Pon Lut 13, 2017 11:28 pm

PRZEJMUJĘ SPRAWĘ, BUM!

Skoro moce są już dogadane, przejdźmy do reszty~! Dużo tego nie będzie, karta napisana bardzo przyzwoicie. Znalazłoby się parę błędów interpunkcyjnych i drobnych literówek. Chętnie Ci je wypiszę, jeśli chcesz.

Poza tym dopatrzyłam się jeszcze:

Cytat :
Niemalże równe 50 lat temu istniała wiedźma mogąca czynić istne cuda za pomocą swojej mocy.

Zdążyłeś zmieć chyba tylko w polu "wiek", a w historii zostało. Ale to szczegół.

I tyle. Pozostało mi akceptować. I mieć nadzieję, że nie będziesz z początku za bardzo szaleć! Życzę miłej gry.

___________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wishtown.forumpolish.com/t181-selene Online
 
Let my vengence soar!~
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Wishtown :: Organizacja :: Zapisy-
Skocz do: