IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Yvonne Lloyd

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Yvonne
Skazaniec
avatar

Liczba postów : 8
Join date : 13/06/2018

PisanieTemat: Yvonne Lloyd   Nie Cze 17, 2018 1:14 pm


    Imię i nazwisko: Yvonne Lloyd.Pseudonim: Yv, Yvo.Wiek: Dwadzieścia dwa lata.Rasa: Czarownica.Grupa: Inkwizycja.Ranga: Skazaniec.Zawód: Eeee? Więzień?Moce:

      Przekleństwo - chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć na czym polega jej moc. Podczas kontaktu fizycznego mimowolnie zsyła nieszczęście na osobę dotykaną. Nasilenie klątwy jest zależne od długości kontaktu (max. 2 posty) i może przybrać różną formę. W najgorszym wypadku moze spowodować uszczerbek na zdrowiu, lecz nie jest w stanie nikogo uśmiercić.

    Umiejętności:

    • Aktorstwo - co jak co, ale wybitnie potrafi manipulować swoją mimiką oraz mową ciała. Bezproblemowo  zatuszuje każde emocje, przybiera od tak nowe usposobienie, czy też płacze lub śmieje się na żądanie.
    • Oszustwa - niewątpliwie odnajduje się w każdym znaczeniu tego słowa. Bez ani jednego zająknięcia potrafi skłamać komuś w żywe oczy, ale także całkiem dobrze radzi sobie z drobnymi kradzieżami.
    • Przyuczenie do zawodu pokojówki - Kiedyś wraz z siostrą trafiły na dwór jakieś zamożnej rodzinki przez co zna jakieś tam maniery, umie sprzątać, prać i inne tego typu rzeczy.
    • Kreatywność - często miewa jakieś mniej lub bardziej szalone pomysły, plany, czy też koncepcje. Niemniej jednak często po wcieleniu je w życie, są odgórnie skazane na niepowodzenie - wina mocy -, ale mimo przeciwności losu nie poddaje się i uparcie kombinuje dalej.
    • Podstawy wiedzy medycznej - jeśli potykasz się na prostej drodze robiąc przy tym widowiskowy upadek, któremu najczęściej towarzyszą liczne obrażenia, to wcześniej czy później jesteś w stanie się samodzielnie opatrzyć lub coś, prawda? A jeśli takie sytuacje spotykają cię od kiedy pamiętasz?  To tym bardziej masz jakąś tam wiedzę na ten temat. I tak było w przypadku Yv.

    Charakter:

      Pewnie myślicie, że Yvonne jest takim smutasem niosącym nieszczęście innym. Otóż nic bardziej mylnego, wręcz jest odwrotnością tej myśli. Z czystym sumieniem można przypiąć do niej etykietkę wesołej i nieobliczalnej osóbki. Dlaczego? Ponieważ dziewczę postanowiło udowodnić (najbardziej samej sobie), że mając taki niefortunny dar, nie trzeba żyć obarczać się skutkami własnej mocy. Żyje chwilą, kierując się swoimi zachciankami. Jeśli wpadnie na jakiś niecodzienny pomysł, czym prędzej stara się go zrealizować, nawet jeśli jest on bardzo abstrakcyjny (wyprawa na księżyc? Co to dla niej! Kiedyś jej się uda i wszystkim niedowiarkom opadną szczeny , a co!). Jeśli już się w coś angażuje to z wielkim uparciem dąży do celu. Yv należy też do ciekawskich osób. Jest w stanie zrobić wszystko, dosłownie wszystko, aby ją w mniejszym lub większym stopniu zaspokoić. Mimo, iż wraz z siostrą są pod stałą obserwacją ze strony Inkwizycji, nie przeszkadza jej to w pozytywnym podejściu do życia. Wychodzi z założenia, że każdy w ich sytuacji raczej poszedłby na współpracę, niż  od tak dał sobie ściąć głowę za pobratymców, którzy de facto jakoś nie specjalnie przejmują się losem takich osób jak ona czy też jej siostra. Często jest też kapryśna, przez co nieraz dostała niezły wpiernicz ze strony Inkwizycji (nawet od jakiegoś czasu zastanawia się, dlaczego jeszcze nie wylądowała na stryczek, stosie czy innych tego typu rzeczach). Nigdy jakoś nie kryła się ze swoją mocą, w szczególności po tym jak ją złapali. Wyjątkiem jest kiedy ma taki kaprys, aby nałożyć na kogoś swoją felerną moc lub kiedy Inkwizycja każde jej działać incognito. Faktem jest to, że często wpada w tarapaty, ale koniec końców jakoś udaje jej się najczęściej wyjść bez szwanku lub z małymi obrażeniami (No czeeeeeeeść Yvette!~ <3). Lubi manipulować ludźmi, choć nie zawsze jej to wychodzi. Szybciej kłamie, niż myśli, przez co ciężko jest określić kiedy mówi prawdę, a kiedy przekręca fakty. Chcąc nie chcąc jedyna osoba, która najczęściej jest stanie określić, kiedy dziewczyna ściemnia to nie nikt inny jak jej bliźniaczka. Krótko mówiąc nikt w jej towarzystwie nie powinien się nudzić, ponieważ ciężko przewidzieć co też ta dziewczyna zrobi w danej sytuacji.

    Wygląd:

      Bezproblemowo można ją rozpoznać w większym tłumie. Jedyny aspekt jakim się nie wyróżnia to wzrost, bowiem dziewczę mierzy sobie sto siedemdziesiąt centymetrów. Jej waga też nie jest jakaś podejrzana. Pomimo szczupłej i kształtnej sylwetki waży zaledwie sześćdziesiąt kilo, z czego w żartach mówi, że 1/3 jej wagi to piersi. Owszem posiada pokaźny biust, który rzuca się już na dzień dobry wszystkim w oczy. No dobra, ale nie tylko jemu zawdzięcza ciężkie wmieszanie się w przechodniów. Następnie na celownik idą jej włosy, o charakterystycznym kolorze. Głowę Yv przyozdabiają sięgające, aż za pośladki, gęste, śnieżnobiałe włosy w akompaniamencie z niesforną grzywką. Najczęściej nie spina w żaden sposób włosów, wyjątkiem są sytuacje, które tego wymagają. Jest duże prawdopodobieństwo, iż kolor włosów jak i oczu zawdzięcza temu zmutowanemu genowi. Także teraz czas na oczy. Duże, ciekawe świata oczy w kolorze jasnego wrzosu są przyozdobione wachlarzem ciemnych rzęs. Ciężko cokolwiek wyczytać z jej oczu oraz mimik twarzy, która swoją drogą jest bardzo dobrze rozwinięta. Cera ma stosunkowo jasną, a dzięki różnym balsamom jest też jędrna i gładka. Taką ciekawostką jest też to, że wraz z siostrą bliźniaczką różnią się tylko detalami. Są do siebie tak bardzo podobne, że tylko osoby, które znają je od długiego czasu są w stanie odgadnąć która to która. Jeśli natomiast chodzi o ubiór to preferuje wraz z siostrą sukienki z gorsetem. Niejednokrotnie można ją też spotkać w spodniach, czego nie robi jej siostra.

    Historia:Nie tym razem, ale może kiedyś... MOŻE.Ciekawostki:

    • Kiedy miała piętnaście lat została schwytana wraz z siostrą przez Inkwizycje.
    • Często nagabuje siostrę do pomocy przy swoich "wspaniałych" planach.
    • Lubi udawać siostrę. Wielokrotnie zamieniają się rolami, żeby np. zażartować z przydzielonego opiekuna (?) z Inkwizycji.
    • Nieraz mówią wspólnie lub kończą za siebie zdania. Taka bliźniacza wieź, haha.


___________________
Nie podoba mi się twój wygląd. Kojarzysz mi się z pechem, który tylko czeka, aby się komuś przytrafić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wishtown.forumpolish.com/t565-yvonne-lloyd#8204
Selene
Kat
avatar

Liczba postów : 708
Join date : 21/05/2013

PisanieTemat: Re: Yvonne Lloyd   Nie Cze 17, 2018 4:01 pm

Oczywiście, drugą siostrę też muszę zaakceptować, bo jakby inaczej xD. Życzę miłej gry, ciekawam, co tam urządzicie.
PS. Uzupełnij w przyszłości, proszę, chociaż te ważniejsze pola w profilu.

___________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wishtown.forumpolish.com/t181-selene
 
Yvonne Lloyd
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Wishtown :: Organizacja :: Zapisy-
Skocz do: